Służebność przesyłu

Mój subiektywny blog o problemach właściciela działki ze słupem.

III CZP 20/19, strefa kontrolowana gazociągu, wynagrodzenie za służebność przesyłu

III CZP 20/19 czyli jak służebność przesyłu widzą media

III-CZP-20/19

Dawno już chciałam napisać ten tekst. Można wręcz powiedzieć, że sposób, w jaki media piszą o służebności przesyłu był jedną z przyczyn powstania tego bloga. Z jednej strony zdarzają się bardzo zaangażowane i emocjonalne relacje ukazujące głęboką krzywdę, jaką odczuwają właściciele gruntów zajętych pod przesył. Czasami są one nawet zbyt emocjonalne a za mało merytoryczne, ale ich autorom trudno odmówić chęci zrozumienia problemu. Z drugiej strony mamy artykuły takie jak komentarz do postanowienia SN w sprawie III CZP 20/19, który ukazał się w internetowym wydaniu pewnego szanowanego dziennika.

O co chodziło w sprawie III CZP 20/19?

Czas jakiś temu Sąd Okręgowy w Gliwicach zadał pytanie prawne Sądowi Najwyższemu. Pytanie dotyczyło kwestii uwzględniania w wynagrodzeniu za służebność przesyłu ograniczeń występujących poza pasem służebności. Chodziło o postanowienie sądu rejonowego, który zasądził wynagrodzenie za służebność przesyłu obejmujące ograniczenia w strefie kontrolowanej gazociągu. Nie było to pierwsze takie pytanie prawne a Sąd Najwyższy, podobnie jak czynił to parokrotnie wcześniej, odmówił podjęcia uchwały. Stwierdził, że kwestia została już „w sposób przekonujący i niemal jednolity rozstrzygnięta w judykaturze Sądu Najwyższego”, podał sygnatury orzeczeń. Nawiasem mówiąc tych samych, które ja cytowałam w tym wpisie. W orzeczeniach wskazanych przez Sąd wielokrotnie pojawia się stwierdzenie o dopuszczalności uwzględnienia w wynagrodzeniu za służebność przesyłu ograniczeń nie tylko w pasie służebności przesyłu, ale także w strefie kontrolowanej (ochronnej).  

Sprawa wydaje się więc oczywista, dobrze wytłumaczona i opisana w licznych orzeczeniach. Sąd Najwyższy nie zanegował decyzji sądu rejonowego, który uwzględnił w wynagrodzeniu strefę kontrolowaną. Wręcz przeciwnie, SN wskazał na liczne swoje orzeczenia potwierdzające prawidłowości postanowienia sądu rejonowego.

Dlaczego więc Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały?

Mógł przecież napisać wprost, że Sąd Rejonowy prawidłowo uznał, że wynagrodzenie powinno obejmować ograniczenia poza pasem służebności… Otóż właśnie nie, Sąd nie mógł tego zrobić, bowiem zgodnie z Ustawą o Sądzie Najwyższym:

Art. 86. § 1. Jeżeli skład Sądu Najwyższego uzna, że przedstawione zagadnienie wymaga wyjaśnienia, a rozbieżności – rozstrzygnięcia, podejmuje uchwałę, w przeciwnym razie odmawia jej podjęcia, a jeżeli podjęcie uchwały stało się zbędne – umarza postępowanie.

Co SN napisał w uzasadnieniu do uchwały III CZP 20/19 ?

W uzasadnieniu uchwały Sąd Najwyższy powtórzył po raz kolejny, że jeśli właścicielowi działki przysługuje odszkodowanie z art. 36 u.p.z.p., wówczas ta sama szkoda nie może podlegać rekompensacie w wynagrodzeniu należnym za służebność przesyłu (o tym pisałam tutaj). W takich przypadkach wynagrodzenie za służebność przesyłu uwzględnia wyłącznie pas służebności przesyłu. W przeciwnym razie, (czyli w sytuacji gdy odszkodowanie z art. 36 nie przysługuje) nie ma przeszkód prawnych, by powstała szkoda była rekompensowana w wynagrodzeniu za służebność przesyłu. Sąd przywołał inne orzeczenia w których bardziej szczegółowo wyjaśnia tę kwestię, na przykład:

Postanowienie Sądu Najwyższego   z dnia 12 października 2017 r. Sygn. akt IV CSK 724/16

Należy więc podzielić prezentowane w judykaturze stanowisko, aby wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu nie było ustalane wyłącznie w oparciu o powierzchnię pasa służebności, z którego skarżący faktycznie czynnie korzysta jedynie w celu eksploatacji swych urządzeń. Brak jest bowiem przesłanek prawnych, aby ograniczenia związane ze strefą ochronną, miały być pomijane przy ustaleniu wysokości odpowiedniego wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu

Postanowienie Sądu Najwyższego   z dnia 9 sierpnia 2016 r. sygn. akt II CSK 770/15

Ograniczenia związane ze strefą ochronną znajdującą się poza pasem służebności przesyłu mogą być zatem kompensowane w wynagrodzeniu za ustanowienie służebności przesyłu, zwłaszcza, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budziło wątpliwości, że strefa ochronna (obecnie kontrolowana) stanowi ograniczenie prawa własności nieruchomości

Ciężko, naprawdę ciężko byłoby inaczej zrozumieć sens tak tego uzasadnienia, jak i całego orzecznictwa SN w tej kwestii. Są jednak rzeczy na niebie i ziemi o których się filozofom nie śniło… Dziennikarzowi udało się takiej rzeczy dokonać. Relacjonując uchwałę  III CZP 20/19 przedstawił ją jako kolejne potwierdzenie tego, że… wynagrodzenie za służebność przesyłu przysługuje wyłącznie za pas służebności przesyłu!!

Co więc na temat uchwały napisał dziennikarz…?

Już tytuł artykułu pokazuje, że dla jego autora sprawa jest jasna. Artykuł zatytułowano bowiem tak: „Sąd Najwyższy o służebności przesyłu: sieć przesyłowa płaci tylko za grunt wykorzystany na jej potrzeby”. W razie gdyby ktoś nie zrozumiał jasnego przekazu, autor dla pewności dodał podtytuł: „Wynagrodzenie za posadowienie instalacji przesyłowej na obcej działce obejmuje tylko pas niezbędny do jej eksploatacji.”

Pas gruntu wykorzystywany na potrzeby operatora sieci to nic innego jak pas służebności przesyłuZdaniem autora tekstu uchwała III CZP 20/19 stwierdza więc, że wynagrodzenie za służebność przesyłu co do zasady obejmuje wyłącznie pas służebności! A że Sąd Najwyższy przywołał orzeczenia w których stwierdził coś wręcz przeciwnego…? Nieważne, komu by się tam chciało czytać jakieś orzeczenia…  Większość czytelników wspomnianego artykułu z pewnością tego nie zrobi.

Ile razy należy powtórzyć kłamstwo by stało się ono prawdą?

Gustave Le Bon w swojej „Psychologii tłumu” z 1895 roku napisał, że „Twierdzenie dopiero wtedy wywrze pożądany wpływ, kiedy będzie ustawicznie powtarzane w tej samej formie. Dzięki powtarzaniu wypowiadane poglądy przenikają do duszy tłumu, a w końcu, czy są rozumiane, czy nie, zostają uznane za prawdę niepodlegającą dyskusji”.

Minister Oświecenia Publicznego III Rzeszy J. Goebbels twórczo rozwinął tę myśl :

Nie byłoby czymś niemożliwym udowodnienie, przy dostatecznej liczbie powtórzeń i psychologicznej znajomości ludzi, że kwadrat jest w istocie kołem. Czym ostatecznie są kwadrat i koło? Są tylko słowami, a słowa można modelować dopóty, dopóki nie zamaskują myśli”.

Nie twierdzę, że autor szanowanego dziennika dopuszcza się celowej manipulacji i świadomie fałszuje rzeczywistość. Aby tak twierdzić należałoby mieć dowody, a ja ich przecież nie mam… Powiem więc inaczej. Gdyby ktoś chciał lobbować na rzecz sektora przesyłowego, robiłby to w dokładnie taki sposób jak autor tego artykułu. A nie jest to niestety przypadek odosobniony.

Czy doniesienia medialne wpływają na decyzję sędziów?

No pewno, że wpływają – choć głośno nikt tego nie przyzna a wielu się oburzy. Przecież sędziowie sędziowie nie ulegają emocjom, nie kierują się prywatnymi sympatiami a tylko bezstronnie interpretują prawo… W teorii tak być powinno, z praktyką bywa różnie. Sędzia też człowiek i medialne przekazy oddziałują na niego tak samo jak na każdego z nas. Co jakiś czas media donoszą o miliardowych kwotach jakie przedsiębiorcy przesyłowi będą musieli płacić właścicielom zajętych pod przesył gruntów. Bywa, że niby przypadkiem zestawia się to z koniecznymi podwyżkami cen za prąd i inne media… Treść artykułu czytelnik szybko zapomni, ale wrażenie, że za podwyżki cen odpowiadają pazerni właściciele działek, pozostanie w pamięci na dłużej. Także wtedy, gdy tym czytelnikiem jest sędzia.

A taki sędzia chętniej później słucha, że wynagrodzenie za służebność przesyłu jest „nierozerwalnie związane z przestrzennym obszarem tej służebności”, która jest „służebnością czynną wykonywaną w pasie służebności” niż tego, że „wynagrodzenie należne za służebność przesyłu ma rekompensować cały doznany uszczerbek majątkowy” oraz że „brak przesłanek prawnych, aby ograniczenia związane ze strefą ochronną, miały być pomijane przy ustaleniu wysokości odpowiedniego wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu”.

Łatwiej mu o podjęcie decyzji ograniczenia wynagrodzenia do wąskiego pasa służebności. I pewno nawet mu się wydaje, że to względy prawne i merytoryczne zadecydowały…

Miałam nieszczęście obserwować jak uprzedzenia i sympatie sędziego wpływają na jego pracę.

Sędzia sądu rejonowego prowadząca moją sprawę wręcz rozpromieniała się, gdy swoją argumentację przedstawiał pełnomocnik przedsiębiorcy przesyłowego. Słuchała uważnie, potakiwała głową, uśmiechała się. Gdy mówiłam ja, sędzia zmieniała się jak pod dotknięciem czarodziejskiej różdżki: posępne spojrzenie, wzrok błądzący po suficie, nerwowe stukanie palcami w pulpit, głośne wzdychanie i porozumiewawcze spojrzenia wymieniane z prawnikiem uczestnika. Momentami było to aż zabawne, taki dr Jekyll i Mr Hyde w wersji light:) W pierwszej instancji nie miałam szans, sędzi moje argumenty nie interesowały bo z góry wiedziała jak w mojej sprawie orzeknie.

Dlatego uważam, że sposób w jaki media pokazują zagadnienie służebności przesyłu jest ważny. Dlatego też napisałam ten artykuł.

Jak oceniasz ten tekst?

Aby ocenić wybierz ilość gwiazdek!

Average rating 5 / 5. Vote count: 4

Ten tekst nie był jeszcze oceniany. Bądź pierwszy!

We are sorry that this post was not useful for you!

Let us improve this post!

Tell us how we can improve this post?

Leave a Reply

Theme by Anders Norén