Służebność przesyłu

Mój subiektywny blog o problemach właściciela działki ze słupem.

odszkodowanie za słup na działce

Czy właściciele działek ze słupem są roszczeniowi a moje wpisy obrażają?

wlasciciele-dzialek-ze-slupem

Pisałam ostatnio o tym jak właściciele działek ze słupem są okłamywani przez przedsiębiorców przesyłowych. Po tym wpisie napisał do mnie oburzony Pan Stanisław. Odpowiadając mu zdałam sobie sprawę, że podobne odczucia może mieć wiele innych osób, które podobnie jak Pan Stanisław mogą czuć się urażone tym, co piszę na moim blogu. Uznałam więc, że warto moją odpowiedź skierować także i do nich.

Pan Stanisław jest długoletnim pracownikiem jednego z operatorów przesyłowych, wkrótce wybiera się na emeryturę. Napisał mi, że zawsze sumiennie wykonywał swoją pracę – początkowo w terenie, w ostatnich latach w biurze obsługi. Twierdzi, że wbrew temu co napisałam niedawno, ani on ani żadne z jego kolegów i koleżanek nigdy celowo nie wprowadzało nikogo w błąd, nie oszukiwało właścicieli działek. Natomiast wielokrotnie stykali się z agresywnymi postawami właścicieli, którzy zdaniem Pana Stanisława prezentują postawy roszczeniowe.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia…

…a syty głodnego nie zrozumie. Właściciele działek ze słupem z całą pewnością odnoszą straty w efekcie działań przedsiębiorców przesyłowych. Rolnicy zużywają więcej benzyny do maszyn rolniczych i marnują czas na omijanie słupów postawionych na ich polach. Są ograniczeni w wyborze rodzaju upraw, np. tam gdzie w ziemię wkopano gazociąg nie można założyć sadu czy szkółki drzew. Właściciele działek budowlanych ponoszą większe koszty związane z budową domu. Muszą zamówić projekt indywidualny zamiast typowego żeby jakoś zmieścić dom na działce częściowo wyłączonej z zabudowy. Bywa, że muszą postawić dom w głębi działki co zwiększa koszty doprowadzenia mediów i utwardzenia drogi itd. A są przecież i tacy, których działki z uwagi na przesył są całkowicie wyłączone z możliwości zabudowy i ich właściciele aby postawić swój wymarzony dom muszą kupić nową działkę.

Proszę Pana Stanisława i innych urażonych, by pamiętali o tym, zanim powiedzą o roszczeniowości właścicieli działek ze słupami czy rurami.

Właściciele działek ze słupem to dostarczyciele usług dla przedsiębiorców przesyłowych.

Właściciele działek ponoszą konkretne, wymierne i zazwyczaj dość łatwo dające się wyliczyć straty. Nawet jeśli niektórzy z nich te straty wyolbrzymiają, to i tak mamy do czynienia z nierównowagą stron w układzie biznesowym, którego stronami są z jednej strony właściciele działek, z drugiej przedsiębiorcy przesyłowi. Beneficjentem tego układu niewątpliwie jest przedsiębiorca przesyłowy, który zarabia na przesyle energii przez cudzą ziemię. Właściciele działek są takim samymi dostarczycielami niezbędnych przedsiębiorcy usług jak pracownicy techniczni, biurowi czy prawnicy z zatrudnianych na zlecenie kancelarii. Wszyscy oni coś przedsiębiorcy przesyłowemu dają i wszyscy oczekują za to odpowiedniego wynagrodzenia. Problem w tym, że tylko niektórzy z nich to wynagrodzenie dostają… Panu Stanisławowi przedsiębiorca przesyłowy płaci. Mnie nie…

Jeśli przedsiębiorca przesyłowy w postępowaniu o ustanowienie służebności przesyłu zgłosi skutecznie zarzut zasiedzenia, wtedy właściciel nieruchomości za swoje usługi nie otrzyma NIC. Zdarza się, że sąd dodatkowo obciąży go kosztami sprawy sądowej… Wkrótce napiszę o takiej właśnie sprawie sądowej.

Wynagrodzenie za służebność przesyłu ma rekompensować cały uszczerbek… ale czy rekompensuje?

Może też być i tak, że sąd służebność przesyłu co prawda ustanowi i wynagrodzenie przyzna, ale „zapomni” przy tej okazji uwzględnić stratę w postaci obniżenia wartości działki albo ograniczeń w obszarze oddziaływania urządzenia przesyłowego. Wynagrodzenie wówczas wygląda bardziej jak resztki z pańskiego stołu dawane właścicielowi działki tylko po to, by wreszcie przestał zawracać przedsiębiorcy głowę.

Wynagrodzenia za służebność, według moich doświadczeń, bardzo rzadko stanowią realną, ekwiwalentną rekompensatę za uciążliwości jakie powoduje działalność gospodarcza przedsiębiorcy przesyłowego. Mimo iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego cały czas podkreśla się, że wynagrodzenie za służebność przesyłu ma za zadanie rekompensować „cały doznany uszczerbek majątkowy w tym także utratę wartości nieruchomości”, to rzeczywistość sądowa za tymi deklaracjami nie nadąża.

Czym więc jest ta „roszczeniowość” właścicieli działek?

Domaganie się uczciwej zapłaty za świadczone przez właścicieli działek usługi to roszczeniowość…? Proponuję, by inni usługodawcy operatorów przesyłowych – ich etatowi pracownicy tacy jak Pan Stanisław i zleceniobiorcy np. prawnicy reprezentujący ich w sądach – zastanowili się za jak małe pieniądze byliby gotowi świadczyć przedsiębiorcy usługi. Czy byliby gotowi świadczyć je za darmo…? Przypuszczam, że nie. A właściciele działek ze słupem często muszą. Są roszczeniowi…? Naprawdę??

Urządzenia przesyłowe wybudowane w innych realiach ustrojowych

Pan Stanisław w swoim mailu wspomina także i o tym, że wielu właścicieli działek kiedyś chętnie godziło się na postawienie słupa czy wkopanie rury i dopiero teraz, po wielu latach protestują i domagają się pieniędzy. A jak to jest naprawdę?

Nieprawda, że wszyscy się na słupy zgadzali a wręcz prosili o ich postawienie (bo i takie komentarze się spotyka). Nawet w tamtych czasach, gdy niezgoda na działania władzy mogła skutkować represjami, zdarzali się ludzie odważni. Tacy ludzie w miarę swoich (niewielkich) możliwości próbowali walczyć o swoje – chociażby o to, by linia była posadowiona w pasie drogowym zamiast przez środek prywatnej działki.

Dlaczego niektórzy właściciele działek zgadzali się na postawienie słupów.

Byli jednak i tacy, którzy wyrażali zgodę na posadowienie linii. Trzeba jednak pamiętać, że miało to miejsce w innych realiach ustrojowych. W czasach PRL wszelkie urządzenia przesyłowe należały do państwa, w którym obowiązywał dogmat o społecznej własności środków produkcji. Sieci energetyczne były oczkiem w głowie ówczesnych władz, ważnym elementem „programu rozwoju socjalistycznej Polski”. I to „lud pracujący miast i wsi” był (przynajmniej w sferze propagandy) właścicielem tych sieci. Prąd, gaz czy woda były wówczas bardzo tanie. W rachunkach za media nie było wówczas takich pozycji jak „abonament” czy „opłata przesyłowa” – płaciło się tylko za dostarczany prąd czy gaz i to grubo poniżej kosztów jego wytworzenia. Nic więc dziwnego, że wyrażenie zgody na budowę linii przesyłowej dla wielu było oczywistością. Ale czasy się zmieniły…

Zmienił się ustrój, zmienił się właściciel linii przesyłowych a właściciele działek mają się zachowywać jak dawniej…?

Obecnie gdy właścicielami wielu przedsiębiorstw przesyłowych są spółki, nierzadko zagraniczne, sytuacja wygląda zgoła inaczej. Nośniki energii stały się bardzo drogie a przedsiębiorstwa przesyłowe wypracowują znaczne zyski dla swoich udziałowców. A tymi udziałowcami bynajmniej nie jest już „lud”…

Trudno się więc dziwić, że zmienił się stosunek właścicieli działek ze słupem do cudzych urządzeń przesyłowych na których ktoś zarabia a zyskiem się z nimi podzielić nie chce. Nie nazwałabym tego roszczeniowością, Panie Stanisławie…

Podsumowanie

Jest mi przykro, że ktoś mógł się poczuć urażony tym co tutaj piszę. Na pewno nie to było moim celem. Z pewnością jest wielu odpowiedzialnych i uczciwych pracowników firm przesyłowych a ja miałam pecha, że na takich nie trafiałam… Mój blog ma subiektywny charakter i przedstawiam w nim tylko to, co wynika z doświadczeń moich i poznanych w sieci osób, które opowiedziały mi swoje historie. Czasami piszę także o sprawach znanych mi dzięki orzeczeniom sądów powszechnych dostępnych na portalu orzeczeń.

Niewiele poradzę na to, że z tych historii wyłania się mało optymistyczny obraz relacji przedsiębiorców przesyłowych z właścicielami działek. To smutne, że koncerny przesyłowe w swoim dążeniu do maksymalizacji zysku popadają w skrajność i zapominają, że to tylko dzięki właścicielom działek mogą zarabiać pieniądze na przesyle, więc choćby dlatego należałoby im się trochę szacunku.

Warto o tym pamiętać.

Jak oceniasz ten tekst?

Aby ocenić wybierz ilość gwiazdek!

Leave a Reply

Theme by Anders Norén