Służebność przesyłu

Mój subiektywny blog o problemach właściciela działki ze słupem.

postępowanie o ustanowienie służebności przesyłu, przesył energii

Ustanowienie służebności przesyłu w postępowaniu sądowym.

Ustanawianie-sluzebnosci-przesylu

Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego ustanowienie służebności przesyłu przebiega w dwóch etapach:

  1. Wytyczenia szlaku służebnego (pasa służebności przesyłu) i precyzyjnego określenia jakie uprawnienia w ramach tego szlaku otrzymuje przedsiębiorca, w razie potrzeby wytyczenia drogi dojazdowej do pasa służebności.
  2. Ustalenia zakresu ograniczeń doznawanych przez właściciela nieruchomości, ustalenia jaki uszczerbek majątkowy te ograniczenia powodują i wyliczenie rekompensującego ten uszczerbek wynagrodzenia. Na tym etapie wyznacza się pas oddziaływania służebności przesyłu.

Reasumując, odpowiada to czynnej i biernej stronie służebności przesyłu. Służebność czynna to uprawnienia przedsiębiorcy, który potrzebuje dostępu do swoich urządzeń zlokalizowanych na cudzym gruncie. Służebność bierna to ograniczenia właściciela gruntu, które są efektem przesyłu energii przez jego nieruchomość.

Etap pierwszy ustanawiania służebności przesyłu nie wymaga żadnych skomplikowanych ustaleń, ponieważ sam przedsiębiorca wie najlepiej, jakie są jego potrzeby.

Przede wszystkim wie jaką szerokość powinien mieć pas służebności przesyłu czy konieczna jest droga dojazdowa itd. Po co więc powoływać biegłego od urządzeń w celu ustalenia szerokości pasa eksploatacyjnego? Czyżby biegły wiedział lepiej od przedsiębiorcy na czym polega przesył energii i co jest do niego potrzebne…? Pamiętajmy też, że wbrew powszechnej praktyce właściciel nieruchomości nie ma potrzeby oponowania żądaniom przedsiębiorcy. Jego wynagrodzenie nie zależy przecież od szerokości pasa służebności tylko od obszaru oddziaływania urządzenia przesyłowego. Na tym etapie konieczne jest natomiast powołanie biegłego geodety celem wyrysowania na mapie pasa służebności (biegły ten przy okazji wyrysowuje także i wylicza powierzchnię pasa oddziaływania urządzenia, co będzie potrzebne w etapie drugim)

W etapie drugim sędzia koncentruje się na ograniczeniach jakich doznaje właściciel nieruchomości dlatego, że jego działka jest dotknięta przesyłem energii.

Koniec z dziwnymi rozważaniami o wyższości świąt Wielkiej Nocy nad świętami Bożego Narodzenia. Koniec z dywagowaniem nad tym, czy obciążenia te wynikają z samego faktu istnienia urządzenia czy może spowodowało je dopiero formalne obciążenie służebnością. Lubują się w tym zarówno sędziowie jak i pełnomocnicy przedsiębiorców, naprawdę ręce opadają jak się po raz kolejny słucha, że przedsiębiorca ma płacić tylko za służebność a nie za to, że kiedyś wkopał tam rurę czy postawił słup – tak jakby służebność mogła istnieć bez tej rury czy słupa…). Jak sędzia pozna ograniczenia , to opisze je rzeczoznawcy a ten będzie mógł zrobić wycenę ściśle według zaleceń sędziego.

Kalendarium ustanawiania służebności przesyłu powinno wyglądać tak:

  1. Do sądu wpływa wniosek o ustanowienie służebności przesyłu. Uczestnik postępowania odpowiada na wniosek. Wnioski zgłaszane później są oddalane jako spóźnione, dlatego strony postępowania już na tym etapie zgłaszają wszystkie niezbędne wnioski dowodowe.
  2. Na posiedzeniu niejawnym sąd ustala termin oględzin nieruchomości i wzywa do udziału w niej strony postępowania oraz biegłych. Niezbędni biegli to zazwyczaj geodeta i rzeczoznawca majątkowy. Biegły od urządzeń nie zawsze jest konieczny.
  3. Sąd czyta wniosek i odpowiedź na wniosek, rozmawia ze stronami w trakcie wizji lokalnej. W razie potrzeby konsultuje się z biegłym od urządzeń danego typu.
  4. Sąd zleca geodecie wyrysowanie na mapie oraz obliczenie powierzchni pasów eksploatacyjnego i oddziaływania. Jednocześnie sporządza tezę dowodową dla biegłego rzeczoznawcy i ustala, że geodeta przekaże wykonaną przez siebie mapę bezpośrednio biegłemu rzeczoznawcy.
  5. Biegły rzeczoznawca dysponując mapą z opisanymi ograniczeniami w zagospodarowaniu działki i szczegółowymi tezami dowodowymi od sędziego, sporządza wycenę.
  6. Strony zapoznają się z wyceną, zgłaszają swoje uwagi, dochodzą ewentualne opinie uzupełniające i słuchanie biegłych.
  7. Zamknięcie postępowania, ogłoszenie postanowienia sądu.

Tak prowadzone sprawy ustanawianie służebności przesyłu, o ile nie zgłoszono w nich zarzutu zasiedzenia, bezsprzecznie nie powinny trwać dłużej niż 5-6 miesięcy. Zasiedzenie niewątpliwie może przedłużyć procedury, ale też nie powinno to trwać dłużej niż 7-8 miesięcy do góra jednego roku. Opiszę Ci kiedyś jak wyglądały moje postępowania i jak to się stało, że zamiast 7 miesięcy trwały 7 lat… A obydwie moje sprawy były z tych mniej skomplikowanych i spokojnie powinny się skończyć w najgorszym razie po roku.

A jak to wyglądało u Ciebie? Co sądzisz o takiej uproszczonej procedurze jaką opisałam, czy sprawdziłaby się w Twoim przypadku?

Jak oceniasz ten tekst?

Aby ocenić wybierz ilość gwiazdek!

Ten tekst nie był jeszcze oceniany. Bądź pierwszy!

Leave a Reply

Theme by Anders Norén